X

Pożytki pszczele na Jurze - co kwitnie i kiedy

Miód jest zapisem krajobrazu. Nasze pasieki stoją na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, wśród wapiennych wzgórz, łąk kwietnych, lasów i sadów. Oto co po kolei czytają z niej pszczoły.

Marzec i kwiecień: rozruch

Wierzby i klony to pierwsze poważne pożytki, dają pyłek i nektar na rozwój rodzin. Potem wybucha mniszek. Łąki żółkną, a w ulach pojawia się pierwszy wiosenny nakrop. Rzadko go wirujemy, to paliwo dla pszczół.

Maj i czerwiec: pełnia

Kwitną sady, akacja (jeśli nie zmarznie, co roku to loteria), maliny po lasach i miedzach, kruszyna, później lipy. Jurajskie łąki kwietne na wapiennym podłożu dają miody wielokwiatowe o ziołowym, głębokim charakterze i to jest nasz znak rozpoznawczy. Botanicy naliczyli na jurajskich murawach setki gatunków roślin. Pszczoły znają je wszystkie lepiej niż my.

Lipiec i sierpień: finał

Późne łąki, nawłoć na nieużytkach, czasem gryka, jeśli któryś z okolicznych rolników sieje. Sierpień to już przygotowania rodzin do zimy. Ostatnie miodobranie robimy z głową, zostawiając pszczołom ich część.

Dlaczego to czuć w kieliszku

Miód wielokwiatowy z Jury ma inną duszę niż rzepakowy z wielkich monokultur i słychać to w miodach pitnych. Kiedy Filip pisze o opowieści Jury w No.1, to nie marketing. To dosłownie ten kalendarz kwitnienia, zamknięty w butelce.

Shopping Cart
Scroll to Top