Wiśniowy w skrócie
Trójniak robiony na soku z wiśni - owoc dominuje, miód daje głębię. Półsłodki i wyrazisty.
Smak: dojrzała wiśnia, soczysta kwaskowość, głęboka nuta miodowa, długi finisz
Słodycz: ●●●○○ półsłodki (trójniak)
Intensywność: ●●●●○ wyrazista
Dla kogo: dla tych, którzy lubią owoc odważny, kwaskowy i prawdziwy
Jeśli lubisz: domową nalewkę wiśniową, wiśniówkę, dojrzałe czerwone wino
Okazja: digestif po obfitym posiłku, wieczorna rozmowa
Wiśnia rozpuszczona w miodzie, nie w wodzie
Zaczyna się od aromatu. Zanim jeszcze podniesiesz kieliszek do ust, dopada Cię zapach dojrzałej wiśni - gęsty, ciemny, taki jak z domowej nalewki dojrzewającej na parapecie. Potem przychodzi pierwszy łyk i soczysta kwaskowość owocu daje o sobie znać, żywa i świeża. I dokładnie w tym momencie robi się ciekawie: miód z naszych pasiek na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej podchodzi pod tę kwasowość i ją oplata, łagodzi, zaokrągla. Nic tu nie walczy - słodycz i kwaskowość trzymają się za ręce, a finisz ciągnie się długo, nalewkowo, z wyraźnym echem wiśni i miodu jednocześnie.
To nie żadna tajemnica, tylko wybór i brak półśrodków: to bezwodniak. Miód rozpuściliśmy nie w wodzie, lecz w soku z wiśni - ani jednej kropli wody dolewanej po drodze. To drobna decyzja, która zmienia wszystko. Tam, gdzie zwykle rozcieńcza się nastaw, u nas jest tylko owoc i miód - nic nie zostaje rozwodnione, jest za to więcej jednego i drugiego. Dlatego ten miód pitny z wiśni jest tak gęsty w smak, bogaty i wielonutowy - bliższy domowej wiśniówce niż zwykłemu trójniakowi. Taki jakościowy trunek nie powstaje szybko: po nastawie długo leżakuje, aż nuty się poukładają, a kwaskowość dojrzeje do głębi, którą znasz z dobrej wiśniówki albo dojrzałego czerwonego wina.
A potem przychodzi jego pora. Wyobraź sobie stół po obfitym obiedzie, gdy talerze już zebrane, a rozmowa zwalnia. Wtedy nalewamy Wiśniowego „na kontrę" - soczysta kwaskowość przecina ciężar posiłku, a miodowa nuta koi i domyka wieczór. Do ciasta pasuje jak do dobrego towarzystwa: przy szarlotce podkreśla pieczone jabłko, przy serniku łagodnieje, przy czekoladowym cieście gra z gorzką głębią kakao. Jakość zaczyna się w pasiece, a kończy w cierpliwości - i właśnie dlatego warto dać mu spokojny wieczór, żeby się rozwinął.
Jak podawać
- Temperatura: podawaj w temperaturze pokojowiej, w okolicach 19-20°C
- Szkło: najlepiej kieliszek do czerwonego wina lub tulipan, żeby owocowo-nalewkowy aromat miał gdzie się rozwinąć, zanim trafi do ust.
- Do czego: jako digestif „na kontrę" po obfitym posiłku oraz do ciasta - przy szarlotce podkreśla pieczone jabłko, przy serniku łagodnieje, a przy czekoladowym cieście gra z gorzką głębią kakao.
Szczegóły
| Styl | trójniak niesycony, półsłodki - bezwodniak (miód rozpuszczony w soku wiśniowym zamiast wody) |
|---|---|
| Alkohol | 13% |
| Pojemność | 500 ml |
| Proces | nastaw z miodu z własnych pasiek na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, miód rozpuszczony w soku z wiśni zamiast wody, długo leżakowany |
| Nagrody | - |
| Dodatki | - |
| EAN | - |




Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.